niedziela, 11 stycznia 2015
Sklejki, zwykłości
Często zdarza się tak, że nie mam weny na jakieś ambitne fotografie. Po prostu kończą się pomysły. I wtedy nagle zauważam, że przez liście orzecha, który rośnie pod moim oknem, pięknie przebija światło, że mój kubek ma ciekawe wzory albo że figurki stojące na biurku tworzą fajną kompozycję. Właśnie w takich momentach sięgam po aparat i staram się uchwycić coś, czego nie zauważa się od razu. W ten sposób powstają takie ''zwykłości'', które zazwyczaj łączę w sklejki i do których lubię powracać. Mam nadzieję, że i wam się spodobają ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Mega! uwielbiam takie zdjęcia:) pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńDziekuje! <3 pozdrawiam tez^^
Usuń